Pisanie bezwzrokowe
Pisanie bezwzrokowe było dawniej wyznacznikiem pracy maszynistki lub sekretarki. W końcu do ich zadań należało przepisywanie ton dokumentów, a także pisanie na bieżąco listów, odpowiedzi czy innych papierów właściwych danej firmie. By usprawnić pracę, wymyślono kalkę, która pozwala jeden dokument posiadać od razu również w kopii. W ten sposób przepisywania było znacznie mniej, a praca wykonywano jeszcze szybciej. Pisanie bezwzrokowe jeszcze bardziej usprawniło pracę. Można by się zastanawiać, skąd się wziął tak dziwny układ klawiatury. Dawniej klawisze były ułożone według alfabetu. Jednak plotka mówi, że maszynistki tak szybko pisały, że urządzenie za nimi nie nadążało. Dlatego wprowadzono klawiaturę, którą dziś nazywamy QWERTY. Trudno stwierdzić, jak było naprawdę. Szybkość pisania bezwzrokowego znacznie zmniejsza stosowanie liter właściwych danej narodowości, jak np. ł, ń, ó, które wymagają wciskania dodatkowych klawiszy. Istnieją specjalne programy do nauki pisania bez patrzenia w klawiaturę. Wymagają regularności i ćwiczeń, jednak chętni szybko potrafią się wdrożyć w takie pisanie. Większość osób nabiera tej umiejętności bezwiednie wraz z częstym korzystaniem z komputera. Osoby, które dużo ćwiczą się w tej metodzie, są w stanie pisać nawet siedemset znaków na minutę. Istnieją specjalne zawody w szybkim pisaniu, które cieszą się całkiem sporym zainteresowaniem. Uczestnicy tych konkursów potrafią osiągnąć szybkość nawet tysiąca znaków na sekundę. Istnieją również inne typy klawiatur, które umożliwiają naukę pisania bezwzrokowego.